Kwiatki, które są naszyte robiłam dużo wcześniej bo chciałam zrobić zupełnie coś innego, ale odłożyłam je do mojego koszyka z robótkami i w ten sposób przeleżały ponad rok. No i w końcu się doczekały żeby je do czegoś wykorzystać.
Kwiatków mam więcej, więc na pewno kiedyś się do czegoś przydadzą.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz