sobota, 13 kwietnia 2013

Fiolet

to kolor, który bardzo lubię tak samo jak popielaty. Ten sweter robiony był bardzo luźno i chyba za luźno bo po praniu jeszcze się rozciągną i zrobił się z niego trochę worek. Ale i tak bardzo lubię w nim chodzić.




Kwiatki, które są naszyte robiłam dużo wcześniej bo chciałam zrobić zupełnie coś innego, ale odłożyłam je do mojego koszyka z robótkami i w ten sposób przeleżały ponad rok. No i w końcu się doczekały żeby je do czegoś wykorzystać. 
Kwiatków mam więcej, więc na pewno kiedyś się  do czegoś przydadzą.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz